Dom
Nie sposób, aby wszyscy domownicy byli ze sobą zgodni w każdej kwestii. Różnice w poglądach są częste. Wynika to z charakteru czy przyzwyczajeń. Zwłaszcza nawyki wywołują każdą sprzeczkę. Fakt, że mąż nie dołożył czegoś na swoje miejsce, że czegoś nie wykonał, tak jak by to osobiście zrobiła żona, itd. Powodów jest bez liku. Trudno byłoby funkcjonować w mieszkaniu, w którym wszyscy myślą podobnie, i wykonują wszystkie obowiązki na czas i czynią to w sposób nader staranny. Byłoby zbyt monotonnie. Nie wiadomo, co jest zatem lepsze. Te drobne sprzeczki potrafią czasem naprowadzić na dobrą drogę. Po pierwsze uświadamiają i przypominają o czymś. Po pewnym czasie wszystko będzie już dla wszystkich jasne i zrozumiałe. A kłótnie były, są i będą. Byle głupstwo i błahostka może je przecież wywołać.
